Ewolucja a Biblia.

zech doprowadził do pojawienia się śmierci (w NT ujęte też jako "Karą za grzech jest śmierć"). Wcześniej wszystko było "dobre". Mowa o śmierci jest w 3.3 tejże księgi. W takim razie jest to zdecydowane zaprzeczenie teorii ewolucji. Obraz świata ze śmiercią niszczeniem i okrucieństwem nie jest w tym czasie znany, gdyż Bóg nakazał zwierzętom żywić się roślinami. Poza tym Biblia opisuje, że Bóg stwarzał kolejne istoty, a nie przekształcał to co już istniało, czy kierował ślepą ewolucją.

   Kolejnym elementem jest dusza. Bóg tchnął duszę w ciało człowieka. Duszę i ducha posiada tylko człowiek. Niemożliwą rzeczą jest aby ludzie byli jest jednego z tych elementów. Logiczne myślenie i rozum odróżnia człowieka od zwierząt. Naukowcy z klei szukają jakichś ogniw pośrednich. Ich znalezienie nie jest możliwe i dlatego też nie odkryto ich aż po dziś dzień. Jedyne co jest znajdowane to szczątki różnych zwierząt z których próbuje się zrobić jakąś mistyfikację. Tutaj polecam książkę "Skamieliny mówią: NIE" i "I rzekł Bóg..." Farda Abou-Rahne wydawnictwa Filadelfia.

   Kolejnym elementem jest, że Adam nadał nazwy wszystkim zwierzętom (Genesis 2.20). Oczywiście nie mógł nadać nazwy wymarłym stworzeniom, kolejne twierdzenie nie do pogodzenia z teorią ewolucji.

   Dowodem koronnym ewolucji jest istnienie skamielin, ale bibliści podają je jako wynik potopu. Dokładniej jest to opisane w archeologii biblijnej (patrz linki).

   Istnieje teoria era dzień, ale i ona nie jest prawdziwa gdy spojrzymy na kolejność stworzenia. Popatrzmy na kolejność:

1: Ziemia i światłość.

2: Firnament i wody na ziemi.

3: Morza i lądy, rośliny

4: Księżyc, słońce, gwiazdy.

5: Zwierzęta morskie i ptaki.

6: Zwierzęta lądowe i człowiek.

Oczywiście jest to nie do pogodzenia z teorią ewolucji.

Kolejną taką teorią jest teoria luki, ale i ona wymaga śmierci.

    Jest jeszcze jeden element różniący biblię i ewolucję. W tamtym czasie panował jednolity klimat, umiarkowany, optymalne warunki do życia, nie było wtedy deszczu. Ewolucja wymaga deszczu na samym początku stworzenia. Ziemia była zraszana przez mgłę.

Czy w takiej sytuacji można mówić o jedności ewolucji i Biblii? Do dalszej lektury zapraszam na stronę Nauka a Biblia (w linkach)

Utworzono 02.11.04