Wędrowiec
W zachodniej części USA na koniu jechał pewien podróżnik. Powoli zbliżała się burza, więc postanowił zboczyć z drogi, którą dobrze znał i udać się na skróty taką, której nie znał zbyt dobrze. Po dwóch godzinach zrobiło się ciemno. W oddali było widać błyskawice. W pewnej Chwili błyskawica dobrze rozjaśniła drogę podróżnemu. Ten zauważył wtedy przepaść. Gdyby pojechał jeszcze kawałek, z pewnością by zginął.
Na szczęście zdołał zawrócić z tej drogi. Wrócił się z powrotem i przeczekał burzę w zajeździe, który znajdował się nieopodal. Okazało się, że gdyby nie zboczył, już dawno znalazłby się u celu przed Burzą, ale najważniejsze, że zdołał uratować swe życie.
My również żyjemy w świecie, gdzie jest pełno ciemności. Nieraz nie widzimy różnych niebezpieczeństw i zagrożeń. Bóg na szczęście dał nam wiarę, abyśmy mogli zobaczyć zagrożenie. On rozjaśnia nam w Swym słowie różne zawiłości. Sam pomaga nam zrozumieć swe słowo. Może być naszym przewodnikiem. Możemy Mu uwierzyć, a możemy sami iść przez świat. Może nam rozjaśniać drogę, a możemy iść w ciemności.
Każdy z nas musi podjąć tą decyzję. On tylko może nas ustrzec przed szerzącym się wszędzie złem. On może nas pocieszać, ale czy my zechcemy Go słuchać.
Utworzono 7.01.04