Słońce
Pan to Bóg wieczny, Stwórca krańców ziemi,
On się nie męczy ani nie nuży.”
(Iz 40, 28)
Piotr Wielki władał swoim państwem z pałacu wypełnionego najwybitniejszymi
dziełami sztuki światowej. Kiedy jednak podziwiał wschód słońca, nie mógł
zrozumieć jak to możliwe, że ludzie nie wstają codziennie, aby ujrzeć ten cud,
jeden z największych cudów wszechświata.
- Rozkoszują się - mawiał - gapiąc się na obrazy, banalne prace śmiertelników,
a jednocześnie lekceważą dzieła malowane ręką samej Boskości. Jeżeli o mnie
chodzi, chcę, żeby moje życie było jak najdłuższe, dlatego śpię krótko.
Ta uwaga Piotra Wielkiego mówi nam coś o jego ogólnych poglądach na życie.
Piotr Wielki potrafił nie tylko rozpoznawać prawdziwe piękno, kiedy miał z nim
do czynienia. Wierzył także, że codzienne wstawanie wczesnym rankiem, by
upajać się pięknem dzieła Bożego, przedłuża mu życie.
W tej koncepcji nie ma wielkiej przesady, jeśli weźmiemy pod uwagę to, co
mówią psychologowie na temat sposobów walki ze stresem. Między innymi stres
można zwalczać przez nieco wcześniejsze wstawanie i poświęcanie pewnego czasu
na to, by w spokoju podziwiać wschód słońca!
Handlowiec giełdowy z Chicago, John Cooper Smith, uważał możliwość
obserwowania wschodu słońca za tak wielki dar, że nawiązał do niego w swoim
testamencie. Zapisał żonie majątek o wartości pięćdziesięciu tysięcy dolarów,
a innym krewnym zostawił następujący spadek:
„Moim pozostałym krewnym zapisuję promienie słońca, ptaki i pszczoły,
gdziekolwiek wyżej wymienione promienie słońca, ptaki i pszczoły występują.
Największe dzieło sztuki, jakie kiedykolwiek można zobaczyć, odsłaniane jest
codziennie o świcie. A, co jeszcze bardziej cudowne, podziwianie tegoż dzieła
sztuki nigdy nie kosztuje ani grosza tych, co je oglądają”.
Kiedy ostatnio obudziłeś się na tyle wcześnie, by móc obejrzeć wschód słońca?
Ta wspaniała wystawa Boskiej mocy może być iskierką, która rozpali talenty
twórcze, jakie otrzymałeś od Boga i zainspiruje cię do wykorzystywania ich
przez cały wstający właśnie dzień!
Basia
Utworzono 25.08.04